Jakie zmiany wprowadza ustawa o kredycie hipotecznym?

W piątek 24 lutego sejm przyjął ustawę dotyczącą kredytu hipotecznego. Ustawa nie jest rewolucyjna, jednak przy jej pomocy zostało wprowadzonych kilka istotnych zmian. Ustawa jest przyjazna interesom kredytobiorców. Dodatkowo został usunięty projektowany zapis godzący w pośredników kredytowych, którzy w jego wyniku mogli nawet stracić pracę.

Pośrednicy kredytowi mogą odetchnąć z ulgą

Zacznijmy więc od grupy, dla których zmiana zapisów ustawy była najważniejsza tj. pośredników kredytowych. Proponowany zapis w projektowej wersji ustawy rzucił blady strach na pośredników kredytowych. Zapis dotyczył prowizji jaką uzyskuje doradca kredytowy od banku za zrealizowane zlecenie, a dokładnie tego, iż mieliby oni tej prowizji nie otrzymywać wcale. W takim wypadku praca doradcy kredytowego zupełnie przestałaby dostarczać jakichkolwiek przychodów, bądź kosztami swojej pracy musieliby oni zacząć obarczać swoich klientów. Należy przypomnieć, iż doradcy kredytowi bardzo rzadko żądają wynagrodzenia za swoje usługi od klientów, w większości przypadków ich praca jest dla klientów bezpłatna. Szczęśliwie wniosek ten został wycofany z ostatecznej formy ustawy.

Jednak nowa ustawa i tak wprowadziła kilka zmian w życie pośredników kredytowych. Od teraz aby zostać doradcą kredytowym wymagane będzie zdanie odpowiednich egzaminów i uzyskanie zgody od Komisji Nadzoru Finansowego. Być może stanowi to utrudnienie w rozpoczęciu pracy w zawodzie, jednak sprawi iż interesem klientów będą zajmowali się ludzie znający się na rzeczy. Ponadto pośrednicy kredytowi zostaną objęci opłatą kosztów nadzoru w wysokości 0,3% swoich przychodów oraz będą zobowiązani wykupieniem ubezpieczenia OC za możliwe szkody spowodowane w wyniku wykonywania działalności. Czytaj więcej

Rosnący dług Polaków

Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor opracowało raport InfoDług na temat zadłużenia Polaków. Rekordzista ma do zapłacenia prawie 100 mln długu. Jest nim pewien 66 – latek z Mazowsza.

Raport jest pesymistyczny. Na koniec marca br. ponad 2 mln 150 tys Polaków nie potrafiło regularnie spłacać swoich zobowiązań. Łączny dług wyniósł astronomiczne 45 mld zł.

Dane zaprezentowane przez BIG wykazują także wzrost zadłużenia Polaków. W I kw. 2016 roku liczba dłużników wzrosła o 91 tys. osób a ich łączny dług o 1,89 mln zł. Procentowo te wartości oscylują w granicy 4%.

Warto zauważyć, że w skład zaległości wchodzą tylko te czekająca na zapłatę od co najmniej 60 dni i to na kwotę minimum 200 zł. Można od razu zauważyć, że statystyki nie obejmują rachunków spóźnionych o miesiąc, których z pewnością jest także bardzo dużo. Do nich wliczają się niespłacone kredyty mieszkaniowe i konsumpcyjne, pożyczki oraz rachunki za media i niezapłacone alimenty.

InfoDług zebrał dane na podstawie informacji z Biura Informacji Kredytowej oraz Biura Informacji Gospodarczej.

Wśród niechybnych zwycięzców rankingu jest wymieniony wcześniej 66- latek z Mazowsza. Na drugim miejscu w podobnym wieku wynosi blisko 60,6 mln. Względem poprzedniej edycji zadłużenie pechowców zwiększyło się dla każdego z nich o prawie 2 mln.

Aby zobrazować zadłużenie warto przedstawić sumę pierwszych 10 osób z rankingu. Ta wynosi 375 mln zł. Dla porównania mBank zapłacił podatku CIT za 2014 rok 304 mln zł. Przytoczone zadłużenie stanowi jedynie 1% całej zaległej sumy.

Przejdź Na górę